Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
42 posty 5060 komentarzy

W imieniu konspiracji

Zdzich - - będziemy pisać tak jak jest.

Kuźnia bandytów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od Jana Hempla do ...

Na początku fundament, czyli Żyd, który wysyssa wartości nadprzyrodzone z mlekiem matki i staje się encyklopedycznym rasistą (często też pedałem) roszcząc sobie pretensje do bycia "wyższym nad innymi". Wola dominacji tej "wyższej" rasy stała się nadrzędną obsesją żydów wobec, z założenia, ras niższych, czyli Gojów. Metodą perswazji są tu tortury, śmierć, a jak to nie wystarczy, to "mamy jeszcze 450 głowic nuklearnych" rozmieszczonych na terytorium mini-państewka Izrael. Kiedy rasizm został potępiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ'u w 1948, Żydzi potępili ONZ.

 Żyd Jan Hieronim Hempel urodził sie 3 maja 1877 w Prawdzie, gminie  wiejskiej w woj. lubelskim. Po ukończeniu w r.1895 szkoły  rzemieślniczej był ślusarzem, a następnie technikiem melioracyjnym i  technikiem mierniczym. Nabyte umiejetnosci nie wystarczyły temu  "wyższemu rasowo" Żydowi, ktory wkrotce postanowił ukryc swoje  pochodzenie za pseudonimami Jan BezdomnyJan Boży, i Jan  Wolski.Schowany teraz, i gotowy do uprawiania swojej  nadprzyrodzonej misji walki z Chrześcijanami, wstąpił do tajnej  organizacji Wolnomularzy. Zapewniło mu to bezkarne "bycie  kimś" w błyskotliwej karierze "opieki nad robotnikami"          (czytaj: podatnikami).                                                                     W swojej cudownej biografii, Hempel był od roku 1910 redaktorem  "Kuriera Lubelskiego"; pisywał również do "Nowej Gazety", "Kuriera  Łódzkiego", "Krytyki", "Widnokręgu" i "Zarania". W 1911 roku wydał  w Bielsku napisane przez siebie Kazania piastowe(!). Od 1920 roku  członek PPS, działacz Uniwersytetu Ludowego. Redaktor „Kultury  Robotniczej”, pisma związanego z KPRP/KPP (później redagował jej  kontynuacje: "Nową Kulturę" i „Dźwignię”, oraz współredagował  „Miesięcznik literacki”). Prezes kierowanej przez komunistów Spółdzielni Wydawniczej "Książka" i współzałożyciel (tylko dla "wybranych") Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Również wieloletni działacz Stowarzyszenia Wolnomyślicieli Polskich. Jesienią 1918 roku został współredaktorem organu PPS-Lewicy „Głosu Robotniczego”. Od 1922 roku działacz KPRP/KPP, uczestnik jej II Zjazdu w 1923 roku i kandydat do Sejmu z jej ramienia w 1922, 1928 i 1930 roku. Pracownik Komitetu Dzielnicowego (KD) KPRP, kierownik Wydziału Spółdzielczego KC KPP, członek Wydziału Rolnego KC KPP, członek, a następnie kierownik Wydziału Sejmowego, członek Centralnej Redakcji i kierownik Wydziału Kulturalno-Oświatowego. W 1927 roku został członkiem tymczasowego Sekretariatu Krajowego KPP, ..... Konkurenci do tych stanowisk "zginęli w niewyjaśnionych okolicznościach".      Zmarl w r. 1937 jako polski marksista (do czego nigdy się nie przyznał), publicysta, tłumacz,filozof i działacz spółdzielczości, członek PPS-Lewicy i KPP. Haniebnie, imię Jana Hempla nosi ulica w centrum Lublina.



18 kwietnia 1892 roku, z matki Biernacka i ojca Rutkowski zamieszkałych w Rurach Jezuickich pod Lublinem, urodził sie syn, któremu nadano imie Bolesław. Jako że była to rodzina katolicka, syna wysłano do powszechnej szkoły katedralnej w Lublinie, będącej pod kuratelą miejscowej parafii rzymskokatolickiej. Szkoła kładła nacisk na wychowanie religijne i PATRIOTYCZNE uczniów. W tym czasie Boluś był blisko związany z Kościołem, a jego rodzice zamierzali posłać go do seminarium duchownego. Jak na polskiego katolika-narodowca przystało, będąc w ostatniej klasie, uczestniczył w strajku przeciwko stosowaniu języka rosyjskiego w szkole i został z niej wydalony. Cóż, regulamin szkoły nie zezwalał uczniom na strajki, więc dalszą wiedzę Boluś postanowił zdobywać jako samouk. Od 1906 był pomocnikiem murarza w Lublinie, następnie od 1912 pracował jako zecer w drukarni Raczkowskiego, gdzie poznał wolnomularza Jana Hempla. Od tego czasu losy Bolka potoczyły się jak w furgonie samego diabła.                                                                                                                  Idąc za przykładem swojego mistrza, Bołeslaw Rutkowski zmienił sobie nazwisko na Jerzy Bielak, Bolesław Birkowski, po czym zdecydował się połączyć pierwsze sylaby nazwisk swoich rodzicow, z czego wyszedł jako..Bolesław Bierut.

  Juz w 1910 dołaczył do kółka robotniczego prowadzonego przez  Jana Hempla, który wywarł istotny wpływ na jego poglądy.  Przede  wszystkim, pod wpływem Hempla, Bierut zerwał  z Kościołem, po czym jego kariera i anty-chrześcijankie poglądy  komunistyczne rozwinęły się w błyskawicznym tempie.W 1912  wstąpił do PPS-Lewicy. Działał również w sekcji odczytowej  Lubelskiego Towarzystwa Społeczno-Oświatowego „Przyszłość”.  Od 1915 pracował w sklepie Lubelskiej Spółdzielni Spożywców  (LSS) założonej w 1913 m.in. przez Jana Hempla. W 1916 został  kierownikiem handlowym spółdzielni, zaś od kwietnia 1917 był  członkiem zarządu Lubelskiej Spółdzielni Spożywców bedąc jednoczesnie członkiem zjednoczonego Komitetu Wyborczego (wspólnie z PPS) do Rady Miejskiej z ramienia PPS-Lewicy. Od grudnia 1918 roku, po zjednoczeniu PPS Lewicy z SDKPiL, należał do Komunistycznej Partii Robotniczej Polski.

Na I Zjeździe ZRSS, w maju 1920, Bierut wraz z Hemplem weszli do Komitetu Wykonawczego ZRSS.Od maja 1925 do maja 1926 przebywał w Moskwie na kursach partyjnych, pod pseudonimem Jan Iwaniuk. Został tam zwerbowany na agenta przez Zjednoczony Państwowy Zarząd Polityczny (OGPU). W listopadzie 1927 uczył się w Międzynarodowej Szkole Leninowskiej kierowanej przez Komintern, tym razem pod pseudonimem „Wagner”.                                                                                            

Jako aktywny członek Kominternu i agent NKWD, Bolesław Bierut wrócił do Polski w 1932 na stanowisko sekretarza komitetu KPP w Łodzi, następnie przeszedł do wydziału wojskowego KPP (działającego na rzecz wywiadu wojskowego ZSRR), współpracując z wywiadem żydo-sowieckim. Bierut był tym, który zadeklarował rezygnację z "polskich terenów wschodnich" m.in. zapewniając Stalina 12 października 1944, iż: Jesteśmy tu, by w imieniu Polski żądać,by Lwów należał do Rosji. Już wówczas Bierut otrzymał instrukcje od Stalina o zaostrzeniu działalności PKWN na terenie tzw. „Polski Lubelskiej”, zmierzające do pogłębienia represji wobec sił niepodległościowych skupionych przyKościele Katolickim realizowanych przez tworzący się aparat bezpieczeństwa PKWN, wywiad ZSRR i siły NKWD.

Na plenum KC PPR po połączeniu z PPS, co nastąpiło formalnie na Kongresie Zjednoczeniowym 15–21 grudnia 1948, powstała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza (PZPR), której to Bierut został Sekretarzem Generalnym.                                                                                                                                    W czasie swoich rządów Bierut pogłębil represje za błahe przewinienia, wydając walkę tzw. propagandzie szeptanej (m.in. opowiadanie dowcipów politycznych, krytyczne wypowiadanie się o systemie ustrojowym lub przywódcach komunistycznych). Odpowiedzialność karna za takie „przestępstwa” to 5 lat więzienia (art. 22 małego kodeksu karnego z 1946) lub do 10 lat więzienia (art. 29 m.k.k. z 1946) – obowiązując do 1969. Od 1946 do chwili śmierci Bieruta w 1956 za tzw. propagandę szeptaną skazano na kary więzienia tysiące Katolików (tylko w lutym 1950 za „wrogą propagandę szeptaną” skazano 4500 ludzi, z czego 100% stanowili Katolicy).                                                                                                                     Bilans rządów Bolesława Bieruta to także ok. 100 tys. ofiar różnorakich represji – według oficjalnych danych (wówczas utajnionych) w połowie 1952 w więzieniach znajdowało się 49,5 tys. więźniów politycznych (oraz dodatkowo 2,5 tys. w osobnym więzieniu dla młodocianych „przestępców politycznych”), a w okresie 1949–1952 do obozów pracy przymusowej wysłano 46,7 tys. osób (ogółem do 1954 roku skazano na karę obozu pracy ok. 84,2 tys.osób). Ogółem, według szacunków IPN z 2007, w latach 1944–1956 w aresztach i więzieniach znalazło się z powodów politycznych ok. 350–400 tysięcy osób (wliczając w to ok. 100 tys. ofiar prześladowań za rządów Bieruta w okresie 1949–1956). W okresie 1948–1956 liczba robotników skazanych na kary porządkowe za nieprzestrzeganie ustawy o „socjalistycznej dyscyplinie pracy” wyniosła ok. 1 miliona. W okresie 1948–1955 każdego roku orzekano karę grzywny za niewywiązywanie się z przymusowych dostaw obowiązkowych w stosunku do 1,5 miliona chłopów. Pod koniec 1951 w aresztach znajdowało się ok. 900księży, a lista potencjalnych „wrogów ustroju” (tzw. „rejestr elementu przestępczego i podejrzanego”), prowadzona przezMBP, sięgnęła 1 stycznia 1953 ok. 5,2 miliona(!) ludzi, i ponad 6 milionów w 1954.

Dnia 12 marca 1956 w Moskwie Bóg położył kres życiu człowieka i głowy Państwa, który miał odwagę pierwszy i jedyny z dotychczasowych władców Polski zorganizować walkę polityczną i państwową z Kościołem. W ciągu rządów Bolesława Bieruta, zniszczono prasę, wszystkie niemal pisma i księgarnie oraz wydawnictwa, nie wyłączając urzędowych organów Kurii Diecezjalnych; zniszczono dobroczynność kościelną, mnóstwo placówek wychowawczych i opiekuńczych; zniszczono szkolnictwo i szpitalnictwo katolickie; zlikwidowano mnóstwo klasztorów i domów zakonnych, nie wyłączając szkół zakonnych dla celów wewnętrznych. Straszliwe gwałty, których dopuszczano się na więźniach kapłanach i zakonnikach w czasie śledztw; nadmiernie ciężkie wyroki sądowe, wskutek których więzienia zaludniły się sutannami i habitami, jak nigdy od czasów Murawiewa - to wielki i bolesny rozdział tych rządów.

Ostatnie lata wzięły Kościół święty w łańcuchy Urzędu do Spraw Wyznań i dekretu o obsadzaniu stanowisk kościelnych. Ten wielki aparat kościelny został w ogromnym stopniu skrępowany, a jeżeli nie zdołano go zniszczyć do końca, to może i dlatego, że postawa społeczeństwa katolickiego była dość zwarta.

Sadystyczne mordowanie nosicieli idei Chrystusa, czyli katolickiego narodu polskiego, będzie związane odtąd na zawsze z imieniem Bolesława Bieruta, uczniów Hempla, oraz tych, którzy dzisiaj maja czelność twierdzić: "należy żałować, że żydo-bolszewia okresu PRL (1944-56) nie zlikwidowała Kościoła w Polsce". 

 

Zobacz "Dzieci Bieruta" poniżej.

 

 

KOMENTARZE

  • Szanowny autorze
    mam pytanie ?
    gdzie linki do orginalnych wpisow ?
  • ----a po pierwsze TO !!
    KOŚCIÓŁ ZLIKWIDOWAŁ --RZECZPOSPOLITĄ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    http://ninanonimowa.neon24.pl/post/125158,kosciolek-z-paszcza-krokodyla
  • @Zbójnicki pies 20:45:56
    Wystukaj tagi i automatycznie pokaza sie linki.
  • @ninanonimowa 21:12:43
    Odejdź ze swoją wstrętną żydowską przewrotnością!!

    To PRL zlikwidowała KOŚCIÓŁ, razem z ks.Popiełuszką.
  • wiedziałem że tu muszą się odezwać...
    Jakieś psy?.
    Dziękuję za bardzo cenny artykuł
  • @Jan Paweł 08:19:16
    ten artykuł powinien być na czołówce, bo jak widać wielu jeszcze, bardzo wielu blogerów nie zna tych ciemnych faktów z naszej Historii.
  • @Jan Paweł 08:51:51
    Panowie i Panie Admini, chyba nie ulega wątpliwości, że jest to bardzo ważny temat i o zgrozo, manipulowany przez niektórych, co w połączeniu z tą powszechną nieznajomością tych ważnych faktów, ma bardzo zły wpływ na powszechną świadomość historyczną i w konsekwencji postrzeganie zjawisk w tym co się dzieje obecnie w Polsce i nie tylko.
    Warto więc wstawić ten post na czołówkę.
  • @Jan Paweł 09:49:13
    Dziękuję!
    Też uważam, że świadomość o dobrych, mężnych, i patriotycznych Chrześcijanach została nam wycięta. Na ogół publikuje się sensacje i opinie wściekłych ateistów, którzy - tak na prawdę - walczą z Jezusem pod przykrywką walki z Kościołem. W efekcie ich starań, mamy wiele ulic nazwanych np. Hempla, Jana, Tomasza, itp. o których to pochodzeniu nikt nie wie.
    Masowi mordercy Chrześcijan natomiast, jak np. Bierut, Jaruzelski, itp. mają groby-pomniki wystawione na katolickich cmentarzach. Do tego, spójrz na liste tzw. Notable Residents każdego miasta polskiego, jak np. Lublin. Większość to żydzi! Natomiast o ofiarach kaźni NKVD i UB polskich patriotów na Zamku Lubelskim ani słowa! Ktoś w końcu musi to powiedzieć.

    (PS: Psy ujadały, ale usunąłem. ;)
  • @Jan Paweł 08:19:16
    Psy szczekają,a nina wyje.Ot,ciekawostka taka.
  • @Zdzich 17:03:43 i Cheval Noir
    Szczerze mówiąc, nie wiedziałem że Bierut był aż takim rzeźnikiem. Miał szansę na Zbawienie w Jezusie Chrystusie, bo miał dobry początek w rodzinie katolickiej a tak to niestety, ale wg mnie z całą pewnością ma teraz swoje miejsce obok Hitlera, Nerona kś Fleischmana itd z filmu:
    https://www.youtube.com/watch?v=AN3HvPLVruw&spfreload=10
    Jeżeli jeszcze nie widziałeś tego filmu, to bardzo polecam.
    A tak jeszcze na marginesie, to zwróć uwagę: czy warto było temu Bolkowi, tymi paroma nędznymi latami aż zbabrać sobie życie wieczne? Bo chyba też nie masz wątpliwości, że smaży się razem piekle razem z ww. gagatkami.
    Nina... dobrze sobie obejrzyj ten film... parę razy.
    Chyba nie będziesz się naiwnie pocieszać, że jest to jakiś fotomontaż.
    Pan Bóg wysłał nam tu na Ziemię naszego Pana Jezusa Chrystusa, po to by te wszystkie pogaństwa nam uporządkował, także te różne wierzenia słowiańskie. Nie ma już swaroża, od tamtego czasu jest już tylko i wyłącznie jeden Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej.
    Zwróć uwagę, jak te wszystkie złe duchy (na tym fimie) padają na kolana przed Bogiem Trójjedynym wzywanym przez tego księdza egzorcystę. Ten ksiądz nie wzywa na pomoc jakiegoś swaroża a właśnie Pana Boga w Trójcy przenajświętszej i... Matkę Boską.
    Nina... nie błądź
  • @Jan Paweł 20:30:22
    trochę tekstu mi się skasowało, ale chyba sens pozostał.
  • @Jan Paweł 20:30:22
    Pisząc ten artykuł, ja też nie wiedziałem, że Bierut był dotychczas NAJWIĘKSZYM rzeźnikiem Polaków. Dopiero odkryłem to przedwczoraj grzebiąc w statystykach na jego temat. Można tylko go porównać do Stalina.
    Dzieci Bieruta:
    1. Jan Chyliński - Wiceminister Przemysłu Ciężkiego, dyrektor Zakładów Technicznych „Zgoda” w Świętochłowicach, wiceprzewodniczący Komisji Planowania przy Radzie Ministrów, członek KC PZPR, Ambasador PRL w Bonn; (http://www.bibula.com/?p=11619)

    2. Aleksandra Jasińska-Kania - Profesor "marksizmu otwartego" postulowany przez Hochfeld'a i Bauman's (obaj Żydami), niemal 60 lat wykładała na Uniwersytecie Warszawskim. Walczaca z chrześcijaństwem "tropicielka polskiego nacjonalizmu", mieszkanka miasta Leeds w Anglii.
    "Metryka się zmieniała. W 1940 r. w Białymstoku nazywałam się Aleksandra Fornalska. Gdy zaczęłam chodzić do szkoły w Lublinie w 1944 r., ojciec wystawił mi metrykę na nazwisko Jasińska-Bierutówna. W dzienniku wpisywali: Jasińska. Dzięki temu wszyscy zapominali, jak się nazywają moi rodzice. Brat przyrodni też zmienił nazwisko, na Chyliński, po wuju, kiedy wyjeżdżał na studia inżynierskie do Krakowa. Sam ojciec mu to doradził." http://polska.newsweek.pl/corka-bieruta--procent-od--kapitalu-,99566,1,1.html

    3. Krystyna Bierut-Maminajszwili - architekt i pracownik naukowy w Instytucie Estetyki. W 2001 awansowana na stopień podporucznika przez Aleksandra Kwaśniewskiego. Odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Warszawskim Krzyżem Powstańczym, Medalem za Warszawę 1939-1945 oraz Złotym odznaczeniem im. Janka Krasickiego.

    4. Maciej Górski - nieślubny syn Bieruta i jego sekretarki Wandy Górskiej, aktywistki PPR. Ambasador RP w Atenach.

    4a. Adam Kobieracki - bratanek Macieja Górskiego, stały przedstawiciel RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych i Organizacjach Międzynarodowych w Wiedniu.

    5. Grażyna Bernatowicz-Bierut - Bolesław Bierut był stryjem jej męża. Funkcje: dyrektor Departamentu Integracji Europejskiej, ambasador RP w Pradze, ambasador RP w Madrycie, obecnie wiceminister Spraw Zagranicznych. (http://gpcodziennie.pl/30596-rodzina-bieruta-wmsz-ecie.html#.Vd5-AyVVhBc)
    itd., itd.

    Pozmieniali nazwiska, czasami też i płcie, ... czegoś się boją.
    Komentarz "baby jagi": "Najgorsze w tym wszystkim że te dynastie cały czas rządzą Polską na szkodę Polaków i nie ponoszą za to odpowiedzialności - jak się ich chce rozliczyć i ukarać za łajdactwa i przestępstwa to wrzeszczą, że to antysemityzm. Jednocześnie upodlają Naród Polski, który ich ochrania i żywi na swoją zgubę. Czasem dobrze wiedzieć, że Święcicki i Balcerowicz to szwagry - jakie to polskie."

    A ja zastanawiam się dlaczego pozwala się takim masowym mordercom narodu polskiego spoczywać na katolickich Powązkach. Ich groby powinne być przeniesione na Cmentarz Komunalny. Za płot!

    (PS: Takim osobnikom jak "ninanonimowa", Kosiur, Wojtas, itp. już nic nie pomoże. To straceńcy. Jak szatan i żydzi, walczą z Bogiem, udając, że walczą z Kościołem. Kosiur potwierdził to swoim artykułem: http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/125188,majaczenia-ateisty.)
  • @Zdzich 05:48:13
    "A ja zastanawiam się dlaczego pozwala się takim masowym mordercom narodu polskiego spoczywać na katolickich Powązkach. Ich groby powinne być przeniesione na Cmentarz Komunalny. Za płot!"

    Też nad tym sie zastanawiałem, ale doszedłem do wniosku, że znacznie lepszym rozwiązaniem byłoby utworzenie nowej narodowej nekropolii i przeniesienie tam wszystkich osób godnych, a czerwona hołota niechby tam sobie została w swoim gronie. Byłoby to chyba bardziej chrześcijańskie.
  • @Mariusz G. 07:31:51
    Tak, tylko że pozwolenie w tym przypadku musiałoby być wydane przez czerwoną hołotę. Tymczasem Powązki są katolickim cmentarzem i wystarczy tylko nie zgodzić się na chowanie tam anty-katolików. Potrzebujemy prawdziwego biskupa przy bramie.
    Znowu mamy tu do czynienia z diabłami w Kościele i nadużywaniem katolickiej tolerancji i cierpliwości.
  • @Zdzich 16:13:20
    Nie jestem Warszawiakiem, byłem przekonany , że to cmentarz komunalny.
  • @Mariusz G. 21:16:52
    Cmentarz Powązkowski w Warszawie – zabytkowa nekropolia Warszawy. Położony jest na terenie obecnej dzielnicy Wola przy kościele św. Karola Boromeusza. Opiekę nad nim sprawuje Kuria Metropolitalna Warszawska, którą reprezentuje zarząd cmentarza.
    Co ciekawe, w czasie okupacji na terenie cmentarza działała Armia Krajowa – były tu składy broni, odbywały się wykłady wojskowe, tędy też szły transporty żywności do ... getta warszawskiego.
    Tuż po wojnie, Żydzi "odwdzięczyli się" mordując ok. 180 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej i tzw. Żołnierzy Wyklętych, którzy podczas wojny pomagali Żydom przetrwać.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031