Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
42 posty 5060 komentarzy

W imieniu konspiracji

Zdzich - - będziemy pisać tak jak jest.

Sztuka ..przewidywania śmierci. Część I.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od Amy Winehouse do Jana Kulczyka.

A jeszcze tak niedawno liberalny, a jakże, artysta mógł wylać kubeł farby na płótno w przypływie swoich intymnych uczuć i z zażenowaniem zaoferować tego rodzaju pracę jako "abstrakt " swoim klientom, którzy przyszli do galerii kupić "coś w wymiarach 2 na 1". Ci klienci to nie przypadkowi przechodnie, a raczej "specjaliści od sztuki" ze z góry zaprogramowanym gustem zaleconym przez swoich bossów, którzy wiedzą "od kogo" i "za ile" kupić! Chodzi tu przecież o promocje sztuki nie dla siebie, tylko dla instytucji publicznych, które utrzymywane są z podatków bezbronnych i ciężko pracujących Chrześcijan. Któżby kupił, i za co, te głupiutkie bohomazy lub złom dla siebie?
Dlatego politycznie poprawny "wydatek na sztukę" musi promować "SZTUKĘ WSPÓŁCZESNĄ", w której ma dominować agenda "założonego programu, kontroli umysłu, degradacji, dehumanizacji, pasji podświadomości, oraz destrukcjonizmu". Ot, coś w rodzaju programu Ministerstwa Edukacji (outcome-based education), lub bajki "O sierotce Marysi i siedmiu krasnoludkach" w wydaniu wziętego artysty Marco Perego:

 
 

W załączonym powyżej przykładzie widzimy krasnoludków zafascynowanych zawartością spuszczonych majtek Sierotki Marysi. Wybór nieprzypadkowy i kosztowny dla koneserów tematu! Cóż, czasy zwykłych wygłupów w sferze surrealizmu wybitnego żydowskiego komunisty Pablo Picasso i abstrakcjonizmu żydowskiego maniaka seksualnego Zygmunta Freud'a minęły.
Sigismund Schlomo Freud pozostawił jednak po sobie pewne metody i skutki pacyfikowania swoich pacjętek śmiercionośną kokainą, po czym jego pacjętki traumatycznie umierały w ... Allgemeines Krankenhaus der Stadt Wien, AKH, (Wiedeńskim Szpitalu Ogólnym). (przyp. "Killing Freud" by Todd Dufresne).
Powolne "przyzwyczajanie" tych królików doświadczalnych do śmierci zawierało niewybredne i zakazane przez Kościół metody seksualnego wyżywania się "doktora". Gdyż, jak mawiał Freud, "Liberalizm otwiera nam cały nowy świat okazji, który był uprzednio zamknięty dla minionych pokoleń Żydów, których to życie i kariery były ograniczone zasadami moralnymi dyktowanymi przez koronę i kościół." (przyp. "Freud and the History of Psychoanalysis" by Toby Gelfand, John Kerr). Coś okropnego.
Dzisiejsi potomkowie asystentów Sigismund'a Schlomo Freud'a ze szczególnym zainteresowaniem i wyjątkowym bagażem doświadczeń wiedeńskiej Kliniki Psychiatryczej AKH od r.1920 zajmują się przypadkami ludzi "słynnych i bogatych", czyli ferajną zliberalizowanych gości, którym wydaje się, że są nieśmiertelni i od kokainy nie stronią. Na co potem umierają? Nie wiadomo.

  SZTUKA WSPÓŁCZESNA, jak wyjaśnił sponsorowany przez panią Joannę Przetakiewicz ukazany powyzej mistrz Marco Perego córce modernej Krystyny Gmurzyńskiej występującej pod nazwiskiem Isabelle Bscher, to "dzialalność wenętrznych demonów żyjących w nas". 

A tych demonów żyjących w nas może być sporo. Wg "Podstawowych zasad teozofii" 1928:204-5 (https://radtrap.wordpress.com/tag/teozofia), "SZATAN jest Szefem Sztabu swojej armii. Upadli aniołowie są jego oficerami. A Demony to jego żołnierze.
Centurion kontroluje 100 demonów, a jeśli kontroluje on mniej niż 100 demonów, nazywa sie Strongman."
Hmm W jakiej randze zatem jest pan Karl Lagerfeld, dzisiejszy "największy przyjaciel" pani Joanny Przetakiewicz?

W rozmowie z magazynem "Flesz", Przetakiewicz wspomina jak doszło do ich spotkania po raz pierwszy i w którym momencie znajomość przerodziła się w bliższą więź.
"Ta przyjaźń to dla mnie zaszczyt. Jest moim mistrzem, mentorem i aniołem. Kilka lat temu w Zurychu poznali nas przyjaciele, którzy prowadza galerię Gmurzyńska. Reprezentują Karola przez ostatnie 20 lat. Zostaliśmy zaproszeni na wspólną kolację. Polubiliśmy się z Karlem bardzo od pierwszej chwili, pochłonęły nas rozmowy o sztuce i architekturze."
Ta niebywała "bliższa więź" pomiędzy fizycznie atrakcyjną Polką i niemieckim wiekowym dyrektorem domu mody żydowkiej firmy Chanel oraz, prawdopodobnie, samym Upadłym Aniołem satanistycznej grupy Illimunati (http://www.conspirazzi.com/tag/karl-lagerfeld) jest warta zastanowienia.

Przyaźń pani Joanny Przetakiewicz z Karlem Lagerfeld'em zakwitła po ośmiu latach "przyjaźni" pani Przetakiewicz z Janem Kulczykiem. Oczywiście, pani Przetakiewicz nigdy by nie poznała pana Legerfeld'a, gdyby nie Kulczyk "który kochał sztukę". "Gdybym nie spotkała Janka, pewnie nadal byłabym samotną matką wychowującą synów w Polsce." - mówiła kilka lat temu w magazynie "Viva".

 Joanna Przetakiewicz nigdy nie wyszła za mąż za Jana Kulczyka ponieważ "mimo rewolucji mentalnej kobiet, emancypacji, wciąż posługujemy się wzorcami, którymi karmiły się nasze babki. W dalszym ciągu mężczyzna mentalnie w momencie ślubu staje się właścicielem kobiety" - powiedziała wyemancypowana Przetakiewicz w wywiadzie dla "Viva" po ośmiu latach romansu z Kulczykiem, który obsypywał ją prezentami i był dla niej "ostoją i gwarancją bezpieczeństwa".
Innym razem na łamach Wysokich Obcasów Przetakiewicz przyznała, że jej niewyobrażalnie bogaty partner (Kulczyk) był dla niej tylko "drabiną do większego sukcesu, sławy i pieniędzy".
Wyzwolona ze wszelkich skrupułów i uczuć wobec człowieka, który spełnił jej wszystkie marzenia, Joanna Przetakiewicz postanowiła wykazać się samodzielnie jako businessman. Ofiarowała więc swoją dusze samemu diabłu. Kabalistycznie, "robię to, co kocham, i to się liczy" - powiedziała liberalnie wyzwolona z wszelkich uczuć Przetakiewicz i zajęła się branżą ubraniową dzięki pomocy znanego, a jakże, KREATORA mody Karla Lagerfelda. Czerń wg satanistycznych wierzeń to kolor szczęścia i radości.


 

Czy tylko o modę chodziło?

The Illuminati are elite men, those on the top, who control the International Bankers to control, for evil purposes, the entire world. Their agentur are bred, educated, and trained to be placed behind the scenes at all levels of government. As experts and advisers, they mould government policy so as to further the secret plans of their masters. They lure people away from God by offering them money, the world, the flesh, and the devil.

c.d.n.

KOMENTARZE

  • cześć Zdzichu
    ...bardzo interesujący tekst i temat...dobrze, że zająłeś się obnażaniem rodzimych illuminati :))

    Lagerfeld faktycznie wyglada jakby miał nierówno pod kopułą, ale przecież to "artysta", a tacy zawsze tak mają...
    no i za tym stoją pieniądze, ogromne...starsi ludzie powiadaja, że "na dużą kupę to i diabeł sra"...nie sposób nie przyznać racji :)))

    ..czekam na dalsze odcinki..pozdrawiam z 5*
  • Zdzisiu
    Tak myslę, że on zmarł, bo nie mógł tego przeżyć.
  • @trybeus 11:51:30
    trzeba dodać, że za tym stoją ukradzione nam Polakom pieniądze. Ciężko wypracowane przez całe pokolenia Polaków, są potem dawane w prezencie takim różnym szmaciarzom. pseudo artystom
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:43:43
    spokojnie panie Wojtasie, to nie tak...to nie jest tak, że osiemdziesięcioletni siwy dziadziuś wyrwał czterdziestkę ósemkę z rąk sześdziesięciolatka :))
    Niejaki Karl Legerfeld ma już ukochaną... kotkę, której partnerka Jasia Kulczyka chciała się przypodobać podarowując jej komplet reczników plażowych :)

    Karl Lagerfeld ma jedną ukochaną w swoim życiu - kotkę Choupette. Nic dziwnego, że postanowił wyprawić jej huczne urodziny we Francji, gdzie spędza każde lato. Na przyjęcie zaproszona została Joanna Przetakiewicz. Projektantka nie przyszła z pustymi rękami. Podarowała bowiem specjalny komplet ręczników plażowych z imieniem zwierzaka i zaproszenie na pokaz La Manii.

    http://bi.gazeta.pl/im/11/74/dd/z14513169Q.jpg

    http://bi.gazeta.pl/im/30/74/dd/z14513200Q.jpg

    więc kotka Joasia raczej nie była obiektem seksualnym pana Karola kreatora :))), ale nie można jej zarzucić kreatywności...opętać starego siwego dziada, coby można się było w Polsce powoływać na niego, coby nadwiślańscy celebryci dostali orgazmu z powodu nowych ciuchów...no i geszeft się kręci...
  • @trybeus 23:00:25
    Co Pani Joasia miala do zaoferowania - juz dzisiaj o tym napisze, w Części II.
  • "Polka"
    http://d3rm69wky8vagu.cloudfront.net/article-photos/large/1.163386.jpg
    http://media.jastrzabpost.pl/wp-content/uploads/2014/12/Joanna-Przetakiewicz3-770x513.jpg
    http://a1.files.biography.com/image/upload/c_fit,cs_srgb,dpr_1.0,q_80,w_620/MTI5Njg5MDI5NjU3NTA0Mzg3.jpg
    http://ocdn.eu/images/pulscms/ZGI7MDQsMCwwLDEyYywxYzI7MDYsMzIwLDFjMg__/f9a0524715b9c4ef7f30190263d0272c.jpg

    No nie wiem, może i Polka.
  • @
    Czy ktoś zauważył rysunek sowy po lewej górnej stronie "1" na dolarze? Jest zakreślona powyżej żółtym kółkiem.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031